Kryzys pamięci RAM zmusza Google i Microsoft do optymalizacji oprogramowania
Kryzys pamięci RAM, nazywany przez niektórych „RAMageddon”, dotyka coraz większej liczby branż. Rosnące ceny sprzętu skłaniają gigantów technologicznych, takich jak Google i Microsoft, do skupienia się na optymalizacji oprogramowania. Ta sytuacja na rynku wymusza ponowne przemyślenie projektowania systemów operacyjnych i aplikacji, aby w pełni wykorzystać dostępne zasoby.
Optymalizacja Androida przez Google
Google ogłosiło nowe wymagania dla deweloperów aplikacji Android, które będą dystrybuowane przez Google Play. Od 2027 roku niektóre aplikacje będą musiały przestrzegać coraz bardziej rygorystycznych limitów zużycia pamięci RAM. Celem jest zapobieganie sytuacjom, w których pojedyncza aplikacja monopolizuje zasoby i powoduje spowolnienia działania urządzeń. Wzrost popularności sztucznej inteligencji i nowe funkcje programów sprawiają, że pamięć RAM stała się cennym zasobem.

Windows 11 i Microsoft: korzyści dla starszych urządzeń
Microsoft również podejmuje kroki w celu ograniczenia nadmiernego zużycia pamięci w Windows 11. Od 2026 roku firma wprowadza zmiany mające na celu zmniejszenie podstawowego zużycia pamięci przez system operacyjny. Dzięki temu system otrzymuje aktualizacje skupione na poprawie wydajności. Optymalizacja oprogramowania pozwala systemowi na zarządzanie większą liczbą zadań bez zacinania się. W rezultacie, starszy telefon z Androidem może oferować płynniejsze działanie nawet po otrzymaniu nowych wersji aplikacji – coś, co dotychczas nie zawsze było możliwe.
Eksperci w branży zwracają
uwagę, że skupienie się na optymalizacji oprogramowania może przedłużyć żywotność starszych modeli urządzeń, co jest korzystne zarówno dla użytkowników, jak i dla środowiska.