Samsung z fold 8: ceny nie tak wysokie, jak obawialiśmy!
Wielu użytkowników czekało na prezentację nowych składanych smartfonów Samsunga z niepokojem – czy ceny znowu poszybują w górę? Okazuje się, że obawy mogą być przesadzone. Wbrew plotkom, podwyżki cen Galaxy Z Fold 8 i Z Fold 8 Ultra nie będą aż tak drastyczne, co może być pozytywną niespodzianką dla fanów marki.
Potencjalny wzrost cen – tylko 100 dolarów?
Według doniesień koreańskiego portalu SE Daily, cena Galaxy Z Fold 8 Ultra w USA może przekroczyć 2000 dolarów. Jednak wzrost ten ma wynosić zaledwie 100 dolarów w porównaniu do zeszłorocznego modelu Z Fold 7. To znacznie mniej, niż przewidywano. Cena podstawowej wersji urządzenia mogłaby wynieść 2099 dolarów, co stanowiłoby wzrost o 5%.
Samsung już otworzył możliwość rezerwacji nowych urządzeń, oferując 30 dolarów kredytu oraz szansę na wygranie karty podarunkowej o wartości 500 dolarów. To kolejny argument przemawiający za tym, że firma chce zachęcić klientów do zakupu.
Jednak, należy pamiętać, że ostateczne ceny wciąż nie są zatwierdzone i Samsung może jeszcze dokonać zmian w swojej strategii cenowej przed oficjalną prezentacją, która odbędzie się 22 lipca.

Czy to dobry moment na zakup składanego smartfona?
Raport wskazuje również, że cena Galaxy Z Fold 8 (dawniej Galaxy Z Wide Fold) może zaczynać się od 1899 dolarów za wersję z 256 GB pamięci. Niestety, brak informacji na temat ceny Galaxy Z Flip 8. Warto też wspomnieć, że ceny w Europie, choć stanowiące punkt odniesienia, mogą się różnić od tych w USA. Według wcześniejszych doniesień, Z Fold 8 Ultra w Europie miał kosztować 2199 euro (około 2511 dolarów), a Z Fold 8 – 1999 euro (około 2283 dolarów).
W obliczu rosnących cen pamięci i magazynów, umiarkowany wzrost ceny Z Fold 8 Ultra może być odbierany jako pozytywny sygnał. To również może wywierać presję na konkurencję, w tym na Apple, które planuje podnieść ceny swoich urządzeń, w niektórych przypadkach nawet o 54%. Prognozowany wzrost ceny iPhone 18 Pro do 18% w stosunku do iPhone 17 Pro, w połączeniu z potencjalną ceną iPhone’a 18 Pro Ultra na poziomie 2500 dolarów, stawia Samsunga w korzystnej pozycji.
Dyskusje na Reddicie wskazują, że użytkownicy, choć oczekują wyższych cen, obawiają się głównie o kompatybilność aplikacji na szerokim ekranie oraz dostępność rysika S Pen. Mimo to, wielu z nich nie może się doczekać prezentacji nowych modeli.
Ograniczenie podwyżek cen przez Samsunga może być sygnałem dla całej branży, sugerując, że konsumenci nie są skłonni płacić absurdalnych kwot za najnowsze technologie. Pozostaje czekać na oficjalne ogłoszenie i zobaczyć, czy nasze oczekiwania się spełnią. Wszystko wskazuje na to, że Samsung postawił na rozsądek, unikając gwałtownego wzrostu cen, co może przełożyć się na większą sprzedaż i zadowolenie klientów.